8a (2)Dzień w którym Istra trafiła do nas był niesamowity. Wcześniej mieliśmy Legata, który w mieszkaniu nigdy nic nie zniszczył a tu nagle pojawia się młoda suczka, która swoim temperamentem wprowadza totalny chaos. Legat głupieje, wszystkie kąty spenetrowane, laptop ściągnięty przez Istre w ostatniej chwili złapany. Jednym słowem szok. Ta suka nie nadaje się do naszego poukładanego świata, pomyślałem. Jednak po kilku dniach staje się ulubienicą wszystkich domowników. Na wystawach nie zawsze doceniona, raz za wysoka innym razem porusza się jak łania. W łowisku okazuje się być bez większych szkoleń wspaniałym tropowcem. Choć początkowo po doświadczeniach z Legatem sam jej nie doceniałem. Zwyczajnie nie potrafiłem przestawić się z bardzo intensywnej i energicznej pracy po farbie psa na niesamowicie powolny i dokładny styl Istry. Doceniłem to dopiero kiedy przyszło mi szukać byka, który tylko nieznacznie farbował. Kropla farby co kilka metrów. Pomyślałem co ona tak stoi i patrzy na mnie przecież tu nic nie ma, ale jednak było, kropelka dosłownie kropelka farby co kilka metrów a ona bez otoku tak szła i stawała patrząc czy na pewno idę za nią. Od tego dnia z ulubienicy i przytulasa domowego stała się pełnoprawną uczestniczką polowań. Ileż to razy nasłuchałem się od żony „spróbuj mi Istre wziąć na polowanie, masz Legata” i trzeba było ukradkiem w nocy wymykać się z suką bo dziś akurat trzeba dokładności. A dnia w którym dała nam 13 szczeniaków to chyba nigdy nie zapomnę, nie spałem całą noc. Oczywiście ojcem był Legat miał to być miot wybitny i dla nas był. Astra, Adys, Alex, Azja bo te mam na oku, użytkowo doskonałe. Po trzech latach postanowiłem powtórzyć miot bo zapragnąłem zostawić sobie pieska po Legacie myśląc, iż ten jest coraz starszy i należy wychować godnego następcę. Nikt nie przypuszczał, że przyjdzie nam wybierać nie następcę Legata a Istry, która oddając się całkowicie instynktowi macierzyńskiemu nie zdradzała powikłań poporodowych. Kiedy zorientowałem się że suka słabnie natychmiast udaliśmy się na USG, które wykazało pęknięcie macicy. Operacja dała nam nadzieję ale tylko na kilkanaście godzin. Rankiem następnego dnia przeżyliśmy osobistą tragedię Istra odeszła na Tęczowy Most. Zostawiła nam 8 trzydniowych wspaniałych szczeniaków.  Miejsce matki zajęła Astra, suczka pozostawiona w hodowli po tym samym skojarzeniu z przed 3 lat. Wywiązała się z tej roli wspaniale odchowując praktycznie swoje rodzeństwo. Zrządzenie losu? Nie wiem ale wiem, że nigdy nie zapomnę wspaniałej oddanej i niesamowicie łagodnej dającej szczęście nie tylko domownikom czekoladowej suczki, która do ostatnich chwil była wpatrzona w nas a my w nią  jak w przysłowiowy obraz.

Written on Wrzesień 21st, 2017

Gończy Polski z Borów Sapiehy

Gończy Polski z Borów Sapiehy

Gończy Polski hodowla psów myśliwskich, reproduktor Gończy Polski. Polowanie z psami, tropienie postrzałków, szkolenie psów.